Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Goscinny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Goscinny. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 września 2011

Wspomnienia po Iznogudzie - Jean Tabary

 18 sierpnia w wieku 81 lat zmarł  Jean Tabary, twórca serii komiksowej Iznogud. Jest to właściwy moment by obudzić wypomnienia o autorze i o tym jak powstał Iznogud  Przypomnieć sobie o polskim wydaniu i sięgnąć później po album.





Jean Tabary - człowiek, bez którego Iznogud nie wyglądałby jak prawdziwy Iznogud - urodził się 5 marca 1930 roku w Sztokholmie. Zanim zaczął rysować komiksy, imał się różnych zajęć, m. in. sprzedawał gazety. Zadebiutował dopiero w wieku 26 lat w dzienniku "Vaillant". Dwa lata później stworzył serię "Tatoche", która pojawiała się na łamach tego magazynu aż 14 lat. Jak to się często dzieje, z jednej serii powstała druga zatytułowana "Carinne et Jeanot", opowiadająca o przygodach pary bliźniaków. Na początku lat 60-tych zaczyna współpracować z Goscinnym przy komiksie "Valentin le Vagabond". Jest to historia o sympatycznym kloszardzie, który, wolny jak ptak, z workiem na plecach i kwiatkiem w zębach przemierza bezdroża Francji, starając się za wszelką cenę unikać spotkań z żandarmami. Tabary kontynuował pracę nad ta serią samotnie aż do 1974 roku. Współpraca z Goscinnym zacieśniła się, owocując powstaniem Iznoguda. Niestety, w 1977 roku Goscinny umiera. Tabary mimo to nie przerywa pracy nad serią. Zakłada własne wydawnictwo "La seguiniere", które ostatecznie zmienia nazwę na "Editions Tabary" i przejmuje od Dargaud prawa do publikacji opowieści o Iznogudzie.  


Tabary stworzył 28 albumów Iznoguda  które  zostały przetłumaczone na wiele języków na całym świecie (np.Rosyjski,Niemiecki,Portugalski) Rośnie już trzecie pokolenie które bawi się  opowieściami o o niegodziwym wezyrze Iznogudzie, a powiedzonko „Chcę zostać kalifem w miejsce kalifa”, zostanie w pamięci naszej na zawsze. W Polsce Iznoguda wydawało wydawnictwo Egmont Polska. 


Ukazało się sześc albumów(Żrący dżin, #2: Marchewka dla wezyra, #3: Spiski wielkiego wezyra, #4: Dzień Szaleńców, #5: Gwiazdy dla Iznoguda, #6: Wakacje kalifa ) i mamy ogromną nadzieje, że humor Jean Tabarego wsparty czasami przez Goscinnego pojawi się w trejdach takich jak Lucke Lucke.  

Kalif Harun Arachid żyje.. Wrr..  Chcę zostać kalifem w miejsce kalifa..Chcę zostać kalifem... ;)


WYDANO:




1
Dargaud
01/1966


2
Dargaud
07/1967


3
Dargaud
07/1968

4
Dargaud
04/1969

5
Dargaud
10/1969

6
Dargaud
10/1970


7
Dargaud
10/1971

8
Dargaud
07/1972

9
Dargaud
01/1973

10
Dargaud
10/1974

11
Dargaud
10/1975

12
Dargaud
10/1976

13
BD Star
04/1978

14
Editions de …
10/1979

15
Glénat
09/1981

16
Editions de …
10/1983

17
Editions de …
04/1984

18
Editions de …
01/1985

19
Editions de …
01/1987

20
Tabary
01/1989
21
Tabary
10/1992
22
Tabary
01/1995
23
Tabary
01/1994
24
Tabary
09/1994
25
Tabary
10/1998

26
Tabary
10/2000

27
Tabary
04/2004
28
Tabary10/2008



wtorek, 30 sierpnia 2011

Klub Świata Komiksu: ASTERIKS po retuszu


Klub Świata Komiksu

www.swiatkomiksu.pl/
Nowe wydanie Asteriksa zachwyca kolorami i wszystkim. Dlaczego jest warte poznania?Zapraszamy do lektury 

LA GRANDE RETOUR d`ASTERIX!

czyli WIELKI POWRÓT ASTERIKSA!
Nowe wydania albumow, w których poprawiono lub zmieniono kolory to dobra okazja do przypomnienia historii dzielnego Gala oraz sylwetek twórców, jednego z najpopularniejszych komiksów na świecie.


Recepta na sukces jest prosta – najpierw trzeba wziąć galijskiego wojownika, niekoniecznie przystojnego, za to bystrego i pełnego energii. Jako towarzysza należy mu dodać kogoś dobrodusznego, oddanego, lubiącego nie tylko bójki, ale też obfite oraz smaczne jedzenie. Gdy podają dziki, temu zawsze jest za mało... Tę niezwyciężoną parę warto wyposażyć w małego pieska, który choć nie mówi ani słowa, swoje myśli świetnie oddaje wyrazem pyszczka. Całą trójkę trzeba umieścić w niezwykłej scenerii, pełnej ciekawych postaci drugoplanowych.



Jeszcze jedno – mieszkańcy galijskiej wioski powinni mieć coś, co czyni ich niepokonanymi. Czas akcji – 50 r. p.n.e., gdy cała Galia znajduje się już we władaniu Rzymian. Cała? Skądże! Dzięki magicznemu napojowi, dającemu nadludzką siłę, nasi komiksowi bohaterowie wciąż stawiają opór najeźdźcy. Hmm... Wszystko to zdaje się dość proste. Ale za to jak przedstawione!



Sukces najłatwiej zmierzyć liczbami: ukazało się 35 albumów o przygodach Asteriksa. Komiksy są publikowane w 110 językach i dialektach (m.in.: po koreańsku, turecku, katalońsku, pikardyjsku, bretońsku, alzacku, langwedocku czy korsykańsku), zaś kupiło je 350 milionów czytelników. Asteriks i spółka po raz pierwszy pojawili się na łamach francuskiego magazynu Pilote (założonego przez Goscinnego, Uderzo i Charliera) 29 października 1959 roku. Magazyn ten miał być swego rodzaju odtrutką na zalew komiksowej produkcji amerykańskiej i skupiał się głównie na kulturze francuskiej.

Autorzy, René Goscinny i Albert Uderzo, postanowili, że imię głównego bohatera serii będzie się rozpoczynało na A, żeby zawsze znajdowało się na pierwszym miejscu we wszystkich indeksach. Jest to kombinacja dwóch wyrazów: asteriskus (grec. gwiazdka [٭] – znak przypisu, u starożytnych w ten sposób oznaczano prawdziwe lub godne uwagi miejsca rękopisu) i Wercyngetoryks (imię starożytnego wodza galijskiego, który starał się zapobiec podbiciu Galii przez Rzymian). Końcówka „iks” została potem zastosowana przy tworzeniu wszystkich imion Galów. Tak samo imiona Rzymian kończą się na „us”, a Greków na „os” i „is”.

Jeśli są wśród was tacy, którzy nie poznali jeszcze Asteriksa...


Asteriks

Bohater tych przygód. Mały wojownik, obdarzony wrodzonym sprytem i błyskotliwą inteligencją. Bez wahania podejmuje się najniebezpieczniejszych zadań. Swą nadludzką siłę zawdzięcza magicznemu wywarowi sporządzanemu przez druida Panoramiksa.
Obeliks

Nieodłączny przyjaciel Asteriksa. zawodowo Zajmuje się dostawą świętych głazów – menhirów. Wielki amator dzików. Zawsze gotów rzucić wszystko i towarzyszyć Asteriksowi w nowej przygodzie, byleby tylko nie zabrakło dzików i porządnej bijatyki.
Panoramiks

Czcigodny druid. Zbiera jemiołę i sporządza magiczne wywary. Jego największym wynalazkiem jest wywar dający temu, kto go wypije, nadludzką siłę. Panoramiks ma w zanadrzu jeszcze inne przepisy...
Kakofoniks

Wioskowy bard. Zdania o jego talencie muzycznym są podzielone. On sam uważa się za geniusza, inni myślą, że to wyjec. Ale kiedy nie śpiewa, potrafi być wesołym i lubianym kompanem...
Asparanoiks

Wódz plemienia. Dumny, butny i chmurny. Budzi szacunek swych poddanych i przerażenie wrogów. Boi się tylko jednego: że niebo runie mu na głowę. Ale, jak sam powiada:
„Pożyjemy, zobaczymy!”.
 


Asteriks to najsłynniejsza komediowa seria komiksowa, odnosząca na całym świecie sukcesy artystyczne i komercyjne, posiadająca fanów zarówno wśród dzieci, jak i dorosłych. To niekwestionowany symbol Francji. Podobizny Asteriksa można spotkać dosłownie wszędzie, trafił on nawet do szkolnych podręczników. Okazało się, że mimo silnych francuskich korzeni tego komiksu, jest on na tyle uniwersalny, że bawi również czytelników z innych krajów. Asteriks stał się prawdziwą instytucją, która trwa mimo śmierci scenarzysty w 1977 roku. Serię samodzielnie kontynuuje jej rysownik, Albert Uderzo.

Trzydziestolecie galijskiego oporu przeciw rzymskim najeźdźcom uczczono w 1959 roku otwarciem Parku Asteriksa pod Paryżem. W roku 2009 świętowaliśmy 50. rocznicę narodzin Asteriksa. Z tej okazji ukazał się 34. tom serii pt.: Rocznica urodzin Asteriksa i Obeliksa – Złota księga.  Jego łączny nakład wyniósł 8 000 000 egzemplarzy.

Miliony widzów mogły obejrzeć osiem filmów rysunkowych o Asteriksie. Ostatni z nich, Asteriks i Wikingowie, powstał w 2006 roku na podstawie albumu Asteriks i Normanowie. Popularność zdobyły też trzy filmy aktorskie z Gerardem Depardieu jako Obeliksem oraz Christianem Clavierem (pierwsze dwa) i Clovisem Cornillakiem w roli Asteriksa. W kwietniu rozpoczynają się zdjęcia do czwartej ekranizacji przygód Asteriksa - Astérix et Obélix: God Save Britannia. Data polskiej premiery nie jest jeszcze znana.

W Polsce seria o Asteriksie ukazuje się nakładem wydawnictwa Egmont. W latach 1991-1997 była wydawana „biała seria”, w roku 1997 zastąpiona przez „serię niebieską”, której każdy tom uzupełniany był leksykonem. Serię niebieską zaczęto wydawać od tomu I w dwóch edycjach: z miękkimi i twardymi okładkami. Ostatni album w „niebieskiej” szacie graficznej ukazał się w 2005 roku i był nim tom 33. – Kiedy niebo spada na głowę. W roku 2008 wydawnictwo rozpoczęło trzecią edycję przygód galijskich wojów. Albumy ukazują się tylko w miękkiej oprawie.


Najsłynniejsze powiedzonko Obeliksa, „Ale głupi ci Rzymianie”, w różnych językach świata:
 
fińskiHulluja nuo roomalaiset!
hiszpański¡¡¡ESTÁN LOCOS ESTOS ROMANOS!!!
chiński
angielskiThese Romans are crazy!
szwedzkiDe är inte kloka de där romarna!
niemieckiDie spinnen, die Römer!
czeskiTi Řimani jsou ale blazni!

  
Albumy Asteriksa w NOWEJ szacie graficznej w sprzedaży od 4 kwietnia 2011.

Polecamy również album nr 1, od którego zaczyna się cała historia oraz album o szczenięcych latach Asteriksa i Obeliksa.



Polecamy inne komiksy René Goscinnego i Alberta Uderzo 



... I OBY NIEBO NIGDY NIE SPADŁO WAM NA GŁOWĘ!

niedziela, 21 sierpnia 2011

Integral Lucky Luke #03 we wrześniu



Tytuł: „Lucky Luke": "W górę Missisipi", "Na tropie Daltonów", "W cieniu wieżwiertniczych"


  • Scenariusz: Rene Goscinny
  • Rysunki: Morris
  • Wydawca: Egmont Polska
  • Data premiery: 05.09.11r
  • Okładka: twarda
  • Format: 155 x  225 mm
  • Papier: kreda
  • Druk: kolor
  • Liczba stron: 144
  • Cena: 49,99 zł

  • Trzeci tom przygód Lucky Luke'a – kowboja, który strzela szybciej niż jego własny cień.
    Zbiorcze, zawierające trzy albumy, wydanie historii, których bohaterem jest Lucky Luke – jedna z najpopularniejszych postaci komiksowych.
    Najszybszy rewolwerowiec na Dzikim Zachodzie zaprowadzi porządek w miasteczku, którego mieszkańców ogarnął szał wydobycia ropy naftowej, płynąc statkiem parowym w górę Missisipi, unieszkodliwi kilku opryszków, próbujących opóźnić podróż i jak zwykle doprowadzi braci Daltonów tam, gdzie ich miejsce – do więzienia.
    Poznajcie niepublikowane dotąd w Polsce opowieści René Goscinnego z rysunkami Morrisa.