Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasiński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasiński. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 września 2011

"Pik i Robi: THE BJUTI" - okładka

Piotr Kasiński zaprezentował okładkę  albumu „Pik i Robi”. Komiks właśnie trafił do drukarni i pojawi się zgodnie zapowiedziami na 22 MFKiG.

Tytuł: „Pik i Robi: THE BJUTI ”

  • Scenariusz: Piotr Kasiński
  • Rysunki: Robert Trojanowski
  • Wydawca: Pik i Robi prezent
  • Wydanie: I
  • Oprawa: miękka
  • Data premiery: 30.09.2011r
  • Format: 160 x 240 mm
  • Papier: kreda
  • Druk: cz-b
  • Liczba stron: 84
W albumie piętnaście dłuższych historyjek i dużo stipów. Urodziliśmy się w 2007 roku. Chociaż tak naprawdę w 1990, gdy poznali się nasi ojcowie. A właściwie to trochę w 1972 i trochę w 1974, gdy owi ojcowie przyszli na świat. W 2007 i 2008 roku komiksowe plansze z naszym udziałem ukazywały się w miesięczniku "Slajd". A od 2009 roku można nas oglądać w sieci pod adresem http://pikirobi.blogspot.com.




piątek, 2 września 2011

Papierowy, albumowy "Pik i Robi" na MFKiG 2011





  • Scenariusz: Piotr Kasiński/Rysunki: Robert Trojanowski
  • Format: 210x290mm
  • Papier: offset
  • Druk: cz-b
  • Liczba stron:  90 
Tak na swoim Blogu zapowiada album Piotr Kasinski: Znamy się nie od dziś z Robertem. A dokładniej - od jesieni 1990 roku. Zrobiliśmy razem masę fajnych, nikomu niepotrzebnych rzeczy. Wśród nich były też komiksy. Pierwszy - w 2001 roku, dlatego korzystając z okrągłej okazji postanowiliśmy zebrać w jednej, zwięzłej publikacji cały nasz komiksowy dorobek. A jak dobrze pójdzie, to dołożymy też coś nowego. W sumie - jakieś 90 stron kadrów i dymków narysowanych do moich - khy, khy - scenariuszy. Narysowanych oczywiście przez mojego serdecznego przyjaciela Roberta Trojanowskiego. Robi człowiekiem jest niezwykle wszechstronnym, o czym może kiedyś sam opowie. Jedną z jego wszechstronności jest, jak nietrudno się domyślić - rysowanie. Z powodzeniem realizuje się w reklamie, publikuje w prasie, ilustruje książki. I prowadzi blogi - jeden o Panu Tramenie, a drugi ogólnorozwojowy. I jak tu z takim nie współpracować...