Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cybulski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cybulski. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Komiksowe ArchiwumX: 02 "X2" historia uwięzionego komiksu





Premiera pierwszej zeszytówki komiksowej wydanej przez Coyot PRESENTS; „X2" - Daniela Grzeszkiewicza i Dariusza Cybulskiego, miała odbyć się w sobotę 18 grudnia o godz.16:00 w Sensie Nonsensu we Warszawie, na starej Pradze przy ulicy Wileńskiej 23. 
Lokal pękał od nadmiaru gości. Wśród odwiedzających miedzy innymi ekipa z Pro Arte, ekipa z ATY, ekipa z Centrum Komiksu, Komis Shopu,  Jacek i Artur z Egmontu. (...)  Autor Daniel Grzeszkiewicz, który jechał do Warszawy z Lublina (z prawie całą  partią albumów, odebranych dzień wcześniej z drukarni) nie dojechał. 
(...) Powód..
 Na rogatkach stolicy doszło do poważnego wypadku, w którym ucierpiała trójka podróżników, a następnie, (mocno poobijana, niektórzy z połamanymi żebrami) trafiła do aresztu na 48 h. (...)


Ucierpiały także komiksy, większość nakładu została zmiażdżona, kila – kilkanaście sztuk trafiło w ręce  policji do tzw. depozytu.  Komiksy zostały "zaaresztowane" i do dnia dzisiejszego leżą sobie gdzieś i czekają na rozprawę i lepsze czasy. (...) W tej chwili, może jakiś policjant ogląda sobie album X2 i sam nie wie co trzyma w swojej dłoni.
Podsumowując: losy  komiksu X2 same w sobie stały się historią na komiks. Reszta szczegółów jest  na obecną  chwilę nie znana.


Postscriptum:
Jeden raz komiks X2 "ujrzał światło dzienne", został zlicytowany na  aukcjach allegro WOSP, sztabu z Radomia za cenę! WOW! 590,00 złotych.  Album ten nigdy już więcej nie pojawił się w dystrybucji. Jeśli coś wiesz, podziel się napisz? Wiesz coś więcej napisz?







                                       Komiksowe Archiwum X


Tytuł: „X2”


  • Scenariusz: Daniel Grzeszkiewicz, Dariusz Cybulski 
  • Rysunki:  Daniel Grzeszkiewicz 
  • Wydawca: Coyot PRESENTS
  • Data premiery: 18.12.2010r
  • Okładka: miękka lakierowana
  • Format: 150 x 210 mm
  • Papier: kreda
  • Druk: kolor
  • Liczba stron: 28
  • Cena: 19,99 zł
  • Cena allegro: 590,00 zł
  • Nakład: 100 szt.






AKTA SPRAWY X - PRAPOCZĄTEK

...To była jedna z tych spraw, które nie przypominają żadnej innej... Zacznę jednak od początku, bo podobno tak właśnie powinno się zaczynać...
Na początku był bałagan. Niewykorzystane szkice, kadry i ilustracje z wolna, lecz systematycznie wypełniały przestrzeń mojego pokoju. Nieśmiało kryjąc się po kątach, wraz z upływem czasu, zyskały szczątkową świadomość i poczucie więzi społecznych. Poczęły gromadzić się w większe grupki, te z kolei w stada i nim się obejrzałem, proklamowały niepodległość, ogłosiły wybory powszechne i w zamkniętej kopercie wystosowały list otwarty do redakcji "BRAVO Girl", w którym stanowczo domagały się upublicznienia. Nie pozostało mi nic innego jak tylko spełnić ich żądania...
Mówiąc, a raczej pisząc, na poważnie, w trakcie dorocznego obrzędu znanego pod pogańską nazwą świątecznych porządków, wyciągnąłem z szuflady stertę rysunków, którą popełniłem w przeciągu ostatniego roku. Ku mojemu zaskoczeniu, po bliższych oględzinach, okazało się, że jest tam spora liczba całkiem znośnych rzeczy, których jakoś nie umiałem wyrzucić. Rozpoczął się długotrwały proces selekcji. Oddzielałem ziarno od plew, szukałem dziury w całym i dzieliłem włos na czworo, aż w końcu poszedłem po rozum do głowy i skontaktowałem się z ojcem chrzestnym całego projektu.
Dariusz C. znany w półświatku jako COYOT, z entuzjazmem równym mojemu, postanowił zaangażować swoje szare komórki w odszukanie historii ukrytej pomiędzy pierwszym a ostatnim obrazkiem.
Tajemnicza postać w ciemnym płaszczu zyskała imię, chwilę potem nazwisko i zawód wykonywany. Umieszczona, w szczątkowo zarysowanej rzeczywistości wydawała nam się niezłym punktem wyjścia. Kazimierz Sabbat, prywatny detektyw potrzebował już tylko sprawy do rozwikłania, więc... cóż, uśmierciliśmy go i kazaliśmy mu rozmawiać z kotem. Nawet pomimo tego typu zawirowań dochodzenie w sprawie praw autorskich do świata przebiegało dość gładko, więc w intrygę wmieszaliśmy siły wyższe i w ten sposób powstał... powstała? powstało... "x2".
Myślę że warto wyjaśnić w tym miejscu zagadkę kryjącą się pod tytułem "x2". Tytuł pojawił się znikąd. Stanowczo zażądał umieszczenia go na okładce i grożąc nam utratą ważniejszych organów nie pozwolił się stamtąd usunąć. Jakikolwiek opór w obliczu tak konkretnych argumentów wydał nam się zupełnie nie na miejscu. Być może sam tytuł mógłby się wyjaśnić, gdyby oczywiście zechciał, jednak jak na razie milczy, a my chyba wolimy nie wiedzieć zbyt wiele... Tak jest bezpieczniej.

Co do faktów, to z całą pewnością możemy stwierdzić, że mimo wszystko "x2" to w zasadzie czarny kryminał, a przynajmniej taka jest oficjalna wersja i tego wytrwale się trzymamy."
Powyższy tekst pochodzi z na wpół zapomnianych, lekko zakurzonych i nie objętych nową stawkę VAT pamiętników Daniela Grzeszkiewicza odnalezionych przez Kazimierza Sabbata w najmroczniejszych zakamarkach własnych kieszeni. Redagujący te słowa nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ... nie ponosi żadnej odpowiedzialności, a wszelkie podobieństwo wspomnianych postaci do osób autentycznych jest zamierzone i celowe.

AKTA SPRAWY X - PRAFABUŁA

Jak donosi nasz korespondent ze świata przedstawionego, w nocy z wczoraj na dzisiaj, w ciemnym zaułku dokonano okrutnej zbrodni, szczegóły której są tak odrażające, że z przyjemnością je państwu zaprezentujemy... innym razem.

Po pobieżnych oględzinach ciała, zamordowanym okazał się siedemdziesięcioletni mieszkaniec pobliskiej wioski dziecięcej, a po nieco dokładniejszych: Kazimierz Sabbat – zawodowy prywatny detektyw, a prywatnie zawiedziony rozwodnik.

Podczas zwołanej dziś rano konferencji prasowej denat skomentował wydarzenia zeszłej nocy w trzech słowach: "bez komentarza".
Po półgodzinnej refleksji nad tak wiele wnoszącą do sprawy wypowiedzią, otrzymaliśmy cztery szkice sytuacyjne nakreślone sprawną ręką mniej sprawnego autora. Dostarczyła nam je bezpośrednio do rąk własnych za pośrednictwem posłańca osoba trzecia. Pozostałe osoby niezamieszane w sprawę pozostają nieznane.

Rzecznik prasowy policji oświadczył, że rozpoczęte w tej sprawie śledztwo, prędzej czy później i tak zostanie umorzone.
"Nawet w przypadku natrafienia na szczególnie istotne dla dochodzenia dowody, policja nie zamierza się angażować.
Tożsamość mordercy jest nam doskonale znana, jednak bez wyraźnego powodu postanowiliśmy jej nie ujawniać." - ujawnia rzecznik, czego sobie i państwu życzymy. Dobranoc.




AKTA SPRAWY X - PRAKADRY

:






























X2    X2   X2    X2   


Festiwal Komiksu Historycznego 2011 - relacja

I Festiwal Komiksu Historycznego odbył się w sobotę, 18 czerwca, w Centrum Edukacyjnym Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie. W czasie imprezy można  było spotkać twórców komiksów, kupić wystawione albumy, a nawet wziąć udział w lekcji języka japońskiego.


 IPN i Coyot PRESENTS byłi głównymi organizatorami całego przedsięwzięcia.

Jak podają organizatorzy, celem festiwalu było popularyzowanie historii naszego kraju, szczególnie najnowszej, zwłaszcza wśród osób młodszego pokolenia.

Dariusz Cybulski, pomysłodawca Festiwalu Komiksu Historycznego ocenił, że taka forma przekazywania wiedzy jest ostatnio bardzo popularna. "Na polskim rynku jest taka sytuacja, że jest bardzo dużo małych wydawnictw Urzędów Miast, Gmin, które wydają właśnie komiksy o swoich historycznych bohaterach, o historii miasta" mówi Dariusz Cybulski. Dodaje jednak, że na pierwszym festiwalu nie udało się w całości zebrać wszystkich małych wydawnictw, natomiast udało się zebrać największe do tej pory wydawnictwa, które wydają komiksy historyczne.


"Komiksy historyczne stają się ostatnio coraz popularniejsze. To dobry sposób mówienia o historii i o osobach, które dokonały czegoś ciekawego czy bohaterskiego. Młodzi ludzie chętniej sięgną po komiks niż po kolejny historyczny podręcznik" - powiedziała PAP Anna Klimowicz. Oceniła, że komiks jest dobrym nośnikiem ważnych treści, które można w przystępny sposób przekazać dzieciom i młodzieży.

Otwarcia festiwalu dokonali wspólnie rysownik, twórca postaci Tytusa, Romka i A'Tomka, Henryk Jerzy Chmielewski i prof. Jerzy Eisler z warszawskiego oddziału IPN. Wśród zaproszonych gości byli się m.in. pisarz fantasy i popularyzator sztuki komiksu Tomasz Kołodziejczak, trójmiejski rysownik Tomasz Mering oraz dziennikarz, publicysta i rysownik Krzysztof Wyrzykowski.

Festiwal podzielony był na dwie zasadnicze części: dyskusyjną i warsztatową. W planie części dyskusyjnej były spotkania i rozmowy z twórcami komiksów. Uczestnicy mogli dowiedzieć się, jak napisać scenariusz do komiksu. W części warsztatowej poćwiczyć rysunek oraz nauczyć się języka japońskiego. Warsztaty  prowadzadził  Atsuhiko Taniguchi z publikującego mangi wydawnictwa Waneko.

Publiczności  pokazano komiks "Solidarność", autorstwa aktora i satyryka Jacka Fedorowicza. Odbyła się także prezentacja komiksów wojennych oraz spotkanie z autorami antologii "Powstanie 44", komiksu wydanego przez Muzeum Powstania Warszawskiego.



Na wystawie "Rysować historię"  zaprezentowano fragmenty trzech najnowszych, dopiero powstających komiksów Chmielewskiego ("Tytus, Romek i A'Tomek w Bitwie Grunwaldzkiej z wyobraźni Papcia Chmiela narysowani", "Tytus, Romek i A'Tomek w powstaniu warszawskim z wyobraźni Papcia Chmiela narysowani", "Tytus, Romek i A'Tomek w Bitwie Warszawskiej 1920 z wyobraźni Papcia Chmiela narysowani")..


Wśród  innych wystaw jakie można było obejrzeć w Przystanku Historia były: „PRL w komiksie”, Ratman w powstaniu warszawskim: Tomasza Niewiadomskiego, a także dwie wystawy twórców Epizodów z Auschwitz „Wystawa przekrojowa Epizodów”, a także  duża wystawa najnowszego albumu pt. „Nosiciele Tajemnic”.
Na sali głównej można było także oglądać wystawę zbiorczą  przygotowowaną przez Muzeum Powstania Warszawskiego - „Antologii powstanie 44”.

W warszawskiej galerii Sens Nonsensu można było oglądać wystawę prac Krzysztofa Wyrzykowskiego i Sławomira  Zajączkowskiego do komiksu: “Wilcze Tropy”.


Wśród wystawców pojawiły się takie wydawnictwa jak Prószyński i Spółka, Egmont Polska, Bellona. Swoje stanowisko także miało polsko-japońskie wydawnictwo Waneko. Prezentowane albumy poruszały głównie tematy związane z historią Polski, jednak wśród nich także  swoje miejsce znalazły komiksy japońskie (mangi), np. "Hiroszima 1945", autorstwa Keiji Nakazawy. Komiksy można kupić na giełdzie, podobnie jak płytę z muzyką "Solidarni z Japonią".


Na festiwalu pojawili się: Marcin Andrys, Gabriela Becla, Wojciech i Mikołaj Birek, Dariusz Cybulski, Ernesto Gonzales, Grzegorz Janusz, Krzysztof Janicz, Sławomir Kiełbus, Tomasz Kołodziejczak, Kazimierz Krajewski, Marcin Krzanicki, Szymon Holcman, Jacek Lech, Tomasz Łabuszewski, Jakub Martewicz, Przemysław Mazur, Tomasz Mering, Maciej Mikulski, Tomasz Niewiadomski, Janusz Ordon, Iwona i Maciej Pietrasik, Monika Powalisz, Jacek Przybylski, Michał Pyteraf,  Adam Rusek, Krzysztof Skrzypczyk, Zygmunt Similak, Michał Słomka, Marek Szyszko, Martyna i Atsuhiko Taniguchi, Witold Tkaczyk, Zbigniew Tomecki, Violetta Urbaniak, Krzysztof Wyrzykowski, Sławomir Zajączkowski, Robert Zaręba.

Fotorelacja i program FKH 2011.


 Wstęp na I Festiwal Komiksu Historycznego był wolny.
(PAP)